(Niby) Gala Mody Polskiej

(Niby) Gala Mody Polskiej

Miało być pięknie, światowo i „na bogato”, a było jak zawsze. Tak trochę na niby. Niby targi – z trzema stolikami na krzyż, przy których hostessy i marketingowcy głównie rozdawali ulotki, niby gwiazdy i konferansjerzy – lokalnej telewizji bodajże, niby pokaz – z tańcem św. Wita w stylu MTV, słowem – taka niby Gala.



19 czerwca w Centrum Olimpijskim w Warszawie odbyła się Gala Mody Polskiej. Inauguracja cyklicznej, ogólnopolskiej imprezy organizowanej przez Fundację „Polskie Marki”, która prowadzi projekt wspierający program rządowy i objętym patronatem honorowym przez Ministerstwo Gospodarki oraz Krajową Izbę Gospodarczą mający na celu promocję polskiej marki. Po tak dumnej nazwie Fundacji i wsparciu – finansowym! – tak szacownych instytucji można się było spodziewać czegoś więcej.

Gala podzielona była niejako na dwie części: targową, z prezentacją handlową firm (niczym standy w sklepie firmowym, o czym było już wyżej) oraz ponad dwugodzinny pokaz mody wybranych kolekcji marek uczestniczących w projekcie. Gala miała również swój wymiar artystyczny – recital naszej eurowizyjnej reprezentantki Lidii Kopani, oraz charytatywny. Pod hasłem „POLSKIE MARKI – POLSKIM DZIECIOM” Fundacja Polskie Marki wraz z Fundacją Akademii Zdrowia i Urody Bogusławy Witer, zbierała w trakcie Gali pieniądze na rzecz dzieci z domów dziecka. „Wysoki biznes” wrzucał głównie bilon (co widać na obrazku).
Gala Mody Polskiej miała być jednocześnie premierą nowego na polskim rynku modowym miesięcznika. Zdarza się, że ktoś coś nam obiecuje, a słowa nie dotrzymuje (ale to głównie działa w polityce, nie powinno w modzie!). Drukarnia nawaliła, samochód nie dojechał (bo nie był polskiej marki, zapewne), redaktor naczelny miał depresję – zawsze jest jakieś wytłumaczenie. Ale tym razem nikt się nawet nie tłumaczył, tylko szedł w zaparte! Co kilka minut z wybiegu i ust prowadzącej słuchać było promocję nowego tytułu prasowego i zachętę do… zapoznania się z nim w foyer! Czysta modowa metafizyka – poszukiwanie czarnego kota w ciemnym pokoju, w którym żadnego czarnego kota nie ma.

Spuśćmy już zasłonę milczenia na „organizację”. W końcu najważniejsze jest to, co działo się na wybiegu. W trakcie pokazu, prowadzonego przez Annę Matusiak, podobno gwiazdę TVP Wrocław, a którego gośćmi byli m.in. Ewa Kuklińska, Ryszard Rembiszewski, Piotr Zelt, Tomasz Iwan i Michał Misiek Koterski, zobaczyliśmy kolekcje kilkunastu polskich marek, w tym m.in. Sunset Suit, Samara, Róża, Zina, pokazy bielizny i strojów sportowych, butów, biżuterii z bursztynu autorstwa Aleksandra Gliwińskiego oraz pokaz najnowszych kreacji duetu projektantów Ewy i Piotra Krajewskich.
Trudno dopasować klucz, wedle jakiego kolekcje pojawiały się na wybiegu. Były bowiem i marki znane i nieznane, z dorobkiem i na dorobku, moda sportowa, wysoka i dodatki… Cóż, jak nie wiadomo, o co chodzi, to pewnie chodzi o… promocję polskich marek.
„Brawa” (w określone części ciała?), należą się reżyserowi gali i pokazu, którym był Bartek Wieczorek, podobno reżyser telewizyjny i to może być prawda. Telewizyjna maniera przedstawiania świata w konwencji teledysku widoczna była na każdym kroku. Owszem, tzw. ruch sceniczny jest atrakcyjny, udziwniony krok, taniec, gimnastyczna poza mogą być oryginalne i miłe dla oka, ale też nie zapominajmy, że pokazy mody rządzą się własnymi, żelaznymi zasadami! Prezentacja jest dla gości, stylistów, dziennikarzy i fotoreporterów, którzy mają to, co widzą przekazać dalej w świat! Zgodnie z tym, nawet gdyby choreograf kazał modelce stanąć na głowie na linie zawieszonej nad lodowiskiem, to i tak na te 2-3 sekundy musi ona przystanąć, zamienić się w słup soli, posąg, na którym można nawet nie podziwiać, ale w ogóle zauważyć prezentowaną kreację. A już podczas pokazu biżuterii, która rzadko kiedy jest gigantyczna, trudno było cokolwiek dostrzec. Idźmy dalej: światła – klasą zbliżone do oświetlenia w mojej łazience, nagłośnienie – fantastyczne zagłuszyłoby nawet start Jumbo Jeta. Dzięki bogu, modelki były wyjątkowo sympatyczne i wyjątkowo dobrze prezentowały się na wybiegu.
Same pokazy udowodniły zatem, że polska moda ma się nie najgorzej. Problem w tym, że jeśli w taki sposób będzie się ją prezentować i promować, to i święty boże jej nie pomoże.


tekst i foto: Andrzej Kwaśniewski

dodajdo.com

Tags: , , , , , , ,

13 Komentarzy do “(Niby) Gala Mody Polskiej”

  1. Branża Wa-wa 11 lipca 2009 at 15:39 #

    Też byłem na tej imprezie ale jako fotografik i gość. Firmy wyglądały na zadowolone, koło stoisk była asa ludzi, pokaz był normalny, według mnie profesjonalnie i ciekawie. Było bardzo dużo ludzi. Oczywiście wszędzie można znaleźć dziure w całym ale ja bym tak glupio nie krytykowal. Sadzę, ze to musiała być masa pracy i pewnie w dzisiejszych czasach zorganizować coś takiego nie jest łatwo. O Świerczewskiej słyszałem i o jej aferach i szkoda mi tylko kolejnych ludzi, którzy nabrali się na pracę u niej ( tu ukłon współczucia dla Łodzi:) Trafiliście Państwo chyba nie do tego pracodawcy co należy. Skądinąd i mnie wiadomo, że w Warszawie p. Iwona oszukała juz sporo ludzi. Zaczyna projekty i nie kończy, otwiera i zamyka firmy, ucieka przed komornikami, zusem, kolejnymi zatrudnionymi ludźmi, ktorym nie płaci. Hm, a podobno mamy juz prawo unijne. Internet zawsze bardziej krytykuje niż chwali, takie to już medium jest:) w tym jednak przypadku zalecam rozwage i rozgraniczenie cieżkiej pracy, którą ludzie włozyli by to zorganizować i przykrej dla nich sytuacji nieuczciwego pracodawcy oszusta, który postawił ich w krytycznej , podbramkowej sytuacji bez wyjścia. Rozwagi drodzy Państwo, rozdawajmy ciosy sprawiedliwie:)

  2. Branża Wa-wa 11 lipca 2009 at 12:06 #

    Ludzie, przeciez to kolejne oszustwo Swierczewskiej, ile ludzi ma jeszcze przez nia cierpieć i wylatywac z pracy bez wynagrodzenia, teraz padło na zespół z Łodzi, pania Joannę znaną dziennikarkę i porzadnego człowieka, zresztą jak poprzednie zespoły również, przedtem na zespół Style fashion, czy gentelmena, p. Rusowicz, Orbach i innych, kazdy z tych zespolow robil gazete, gale i był wyrzucany i okradanyz wynagrodzeń, ludzi nie rejestrowano w zusie itp, łodziaki włożyli tyle pracy ile mogli i pewnie jak poprzednie zespoły ratowali pokaz i firmy, Iwona ucieka zwykle przed gala i nie placi, podobno ludzie z Łodzi nie mieli ja nawet wracać, a jak was to spotka to co, Zespoły z Warszawy spotkały identyczne historie. Kazdty jej wierzy i pracuje ile moze a potem staje w obliczu takiej sytuacji. Kolejne Panier dyrektor wykorzystuja swoje kontakty i znajomosci w dobrej wierze, a potem musza swiecic oczami, jak ktos tu jest sprawiedliwy lub jest dociekliwym dziennikarzem to niech zbierze tych pokrzywdzonych ludzi, da do Uwagi, sprawdzi ilu firmom zalega Swierczewska i ile ma spraw sadowych

  3. rafal 4 lipca 2009 at 16:01 #

    Pytanie zasadnicze, gdzie w tej „zenadzie” podziala sie pani Joanna Wedrychowicz, ktora byla kolem zamahowym calej tej imprezki ???? (Gwiazda)

    • Warszawa 11 lipca 2009 at 11:49 #

      Znów niewinni ludzie padli ofiarą Iwony Świerczewskiej , tym razem to nieswiadomy niczego łódzki zespół Pani Joanny podobnie jak wiele innych poprzednio, jak zespół Gentelmena, p. Orbach itp… wszystkich oszukała i wykorzystała, pozbawiła pensji i starała się zniszczyć, w Warszawie jest juz z tego znana, niestety w łodzi ludzie sie na to nabrali, wiec nier komentujcie bezsensownie tylko spytajcie np. Twinsa czy Monsfery jak wiele osób Iwona oszukała, jak maja cokolwiek zrobic skoro w polowie pozbawia ich pieniedzy i pomocy, zgarnia kase i znika, to cud , ze udalo im sie ochronic firmy i to zrealizowac do konca, Warszaw zamierza zakonczyc ta sprawe , a ludziom z łodzi pomożemy:)

  4. Róża 30 czerwca 2009 at 22:23 #

    Witam! Nie sądziałam że takie opinie krążą o Gali oraz jej organizatorce p.Iwonie. Muszę przyznać że byłąm uczestnikiem Gali i prezentowałam swoja markę na wybiegu. Zdedycowałam się na udział ww wydarzeniu oczywiscie licząc na promocję swojej firmy oraz sukces pierwszego takiego wydarzenia w Polsce. Niestety nie ejstem zadowolona z rezultatu. A nie kosztowało mnie to małych pieniędzy. Czytając Państwa posty zastanawiam się czy uregulować pozostałą płatność. Niestety podzielam Państwa zdanie na temat tego spotkania i jego organizacji. Kompletne dno! aż wstyd się przyznać ze byłąm uczestnikiem.
    Ostrzegam wszystkich któzy zamierzają współpracować z tą firmą i panią Iwona Świerczewska Gutowska.

  5. martas 30 czerwca 2009 at 12:15 #

    Boże, ty myslisz ze oni za to płacili??? myślę, ze to chyba im powinni zapłacić i to odszkodowanie – dużę !!!! Przecież to była antyreklama tych marek. również byłam i potwierdzam cały artykuł – kompletna amatorka, oświetlenie, muzyka, choreografia, catering i ogół – jakas katastrofa. współczuje firmom bioracym udział, upomnijcie się o odszkodowanie za zepsucie wizerunku, serio!!!

  6. thomas 30 czerwca 2009 at 12:04 #

    nie odchodzmy od tematu głównego, czyli samej gali – niestety byłem i załuję poświęconego czasu. najbardziej mi żal marek które wzięły w tym udział i wydały pieniądze – żenada, ale czego się spodziewać, jeżeli pokaz organizuje Iwon swierczewska – gutowska, która była wczesniej wlascicielką firmy „eventowej” ImpressionArt i która zawsze organizowała najgorsze kotlety, naciągając swoich klientów i snując przed nimi wizję „światowej klasy pokazami, eventami” etc. Pokaz był mega słaby, bo pani iwona oszczędza na wszystkim (albo nie płaci wogóle podwykonawcom) i kitra pieniądze do kieszeni, co podejrzewam stało się również z pieniędzmi przekazanymi na „akcje charytatywne”. wszyscy, którzy przekazali pieniądze na w/w „akcje” mogą być pewni, ze dofinansowali panią Iwonę. Ktoś powinien się za to w końcu wziąć !

  7. GROTESKA 27 czerwca 2009 at 01:45 #

    No tak to takie Polskie nie robisz nic a piszesz takie głupoty i nie prawdę ale Polacy tak maja sami nic nie zrobia a drugiemu żółć na głowe wyleja Katolicki piekny kraj hahaha nie wracam z USA do Was zrzeknę sie Polskiego obywatelstwa jak widzę i słyszę co sie dzieje z Wami żałosne i smutne to ma być Moda haha śmiechu warte Wasze arty oraz komentarze

  8. Dorota 21 czerwca 2009 at 21:28 #

    No i widzi Pan, Panie Andrzeju,
    Pana wypowiedź, a raczej odpowiedź na mój post jest na wyższym poziomie niż artykuł. A z pewnością bardziej profesjonalny (pomimo, że mocno mi się obrywa :)) Ma po prostu w sobie ten „pazur” i zaczepność. A takie artykuły lubię. Takie, które pozostawią po sobie dylemat i pole do refleksji, a nie takie, które celowo czy nie, narzucają mi z góry zdanie na określony temat. Wiem, że stara się Pan być obiektywny, jestem skłonna nawet przyznac Panu rację w niektórych punktach. Wiem też, że rolą mediów nie jest bezstronne wychwalanie czego popadnie. Natomiast szczerze nie podobały mi się wstawki w stylu: „podobno gwiazdę TVP Wrocław”, czy „“Brawa” (w określone części ciała?),”. Wystarczyło ze stoickim spokojem stwierdzić: prowadząca, czy reżyser. Bez osobistych wycieczek. Wówczas Pana artykuł stałby się dla mnie nieco bardziej przystępny.
    Pisząc – na miarę możliwości, miałam na myśli kondycję finansową i pewne doświadczenie. W przypadku rezysera – Pana Bartka Wieczorka, który współorganizuje „Złoty Wieszak” wspólnie z Panią Jagodą Komorowską, można smiało powiedzieć, że je posiada. Zwłaszcza że część modelek, o których napisał Pan,że są sympatyczne i ładnie się prezentowały, właśnie na w/w Gali prezentowały kreacje.
    Zgadzam się ze stwierdzeniem, że każdy powinien robić to, co potrafi najlepiej… ale umiejętności się zdobywa. Przychodzą wraz z doświadczeniem. I ten murarz – napewno od samego początku nie murował idealnie. A ten nauczyciel – wcale nie miał na początku odpowiedniego podejścia do uczniów. To coś… co się wypracowuje. Często latami …To nauka na błędach ( własnych , czy cudzych…), to umiejętność wyciągania wniosków sprawia, że coś osiągamy…
    Pozdrawiam równie serdecznie,
    Dorota

  9. redakcja 21 czerwca 2009 at 19:52 #

    Szanowna Pani Doroto,
    Kompleks to można mieć niższości, ja co najwyżej mogę mieć „poczucie własnej wartości i wyższości”. To tak gwoli wyjaśnienia. Za radę dziękuję, ale obawiam się, że po 20 latach owocnej pracy zawodowej ze słowem i nad słowem, trochę za późno na naukę. Co najwyżej mogę podejrzewać, że moje mankamenty pisarsko-dziennikarskie wynikają ze starczego zdziecinnienia, zbliżającego się alzheimera, tudzież z konieczności obcowania z takim a nie innymi ludźmi, od których z lekka kaleki i splugawiony język najwidoczniej przejmuję. Chciałbym natomiast zauważyć, że autor jest podpisany imieniem i nazwiskiem (w odróżnieniu od szanownej komentatorki), nie jest też postacią anonimową, i co napisał, i co zorganizował (tak, tak, to również) w swoim życiu, bardzo łatwo sprawdzić korzystając chociażby z internetowej wyszukiwarki.
    Co do meritum, to absolutnie nie mogę się zgodzić. Nie ma znaczenie czy sam czy z „całą masą ludzi” tylko ma znaczenie czy się coś potrafi zbudować czy tylko… zepsuć. Argumentowanie, że „na miarę swoich możliwości”, pani wybaczy, jest po prostu śmieszne, bo samo chciejstwo nie jest żadnym argumentem! Ani warunkiem wystarczającym ani koniecznym! To takie polskie, z lekka zaściankowe myślenie: biorę się za coś, bo chcę, a skoro nie wyszło, to trudno. Ale się przynajmniej starałam. Nie, proszę pani! Niech każdy zajmie się tym, na czym się zna i tym, co potrafi zrobić „dobrze”. Murarz niech muruje, nauczyciel naucza a nie odwrotnie! Bo przykładów, że ktoś bierze się za coś, o czym nie ma zielonego pojęcia, od produkcji poczynając, poprzez usługi, kulturę i sztukę, na polityce kończąc, to w tym kraju niestety mamy aż za dużo. I najwyższy czas skończyć z chciejstwem, amatorszczyzną i rozkładaniem rączek – „bo ja chciałam(em) dobrze”.
    pozdrawiam nieustannie serdecznie
    Andrzej Kwaśniewski

  10. Dorota 21 czerwca 2009 at 18:06 #

    Autor tego tekstu ma chyba kompleks wyzszosci. Najlepiej wszystko skrytykowac, gorzej jakby samemu zakasac rekawy i zorganizowac impreze, ktorej powodzenie zalezy od calej masy ludzi, od ich wspolpracy, zaradnosci i pomyslowosci. Wierze, ze impreza pewnie nie byla idealna. Ale sama wiem, jak trudno zgrac i pogodzic ze soba tyle niezaleznych od ciebie czynnikow.
    A co do pokazow, to akurat często mam przyjemnosc osobiscie je ogladac i szczerze mowiac statycznosc choreografii, ktora zazwyczaj tym pokazom towarzyszy, potrafi zanudzic.
    Fajnie, jak na wybiegu sie cos dzieje. Oczywiscie moment dla fotografów jest obowiazkowy, choć nie wyłącznie dla nich organizowane są pokazy. Wytrawny fotograf zrobi dobre zdjecie nawet w trakcie bardziej dynamicznego pokazu, koncertu etc…
    Jakbym autora tego tekstu miala ocenic wg jego kryterium, zalecilabym popracowanie nad pisarskim rzemiosłem, bo pozostawia wiele do życzenia (+ błędy stylistyczne i żenujące porównania i komentarze w nawiasach). Jesli tak bedziemy reklamowac początki promocji polskich marek, a jak wiadomo początki sa najtrudniejsze, to zniechęcimy i podetniemy skrzydła tym, którzy próbuja na miarę swoich możliwości się tego podjąć.

  11. lol 21 czerwca 2009 at 13:49 #

    Banda motłochów – żeby się kulturalnie wypowiedzieć… Z tego co wiem jedynie z naszych rodowitych ”gwiazd” Pani Teodorska wspomogła ‚AKCJE’- na dzieci z domów dziecka… Dla reszty – ”brawo” … no tak przecież kryzys nas dopadł…


Trackbacks/Pingbacks

  1. Gala Mody Polskiej - Forum Promodels - 21. cze, 2009

    [...] to ludzie, którzy już sporo w branży modelingowej namieszali? A z tego co widzę – są już niusy: (Niby) Gala Mody Polskiej | Modowo.Pl – to już się zaczyna… [...]

Dodaj komentarz

Stretch Marks Removal
Best Eye Cream
Stretch Mark Cream
Dark Circles Under Eyes
how to get rid of dandruff
Skin Id Reviews
Does Murad Work
how to ask a girl out
how to get a girl to like you
Does Proactiv Work
How To Get Rid Of Stretch Marks
How to Get Rid of Acne Scars
how to get rid of flakes
How To Talk To Girls
How To Impress A Girl
How To Get Rid Of Stretch Marks
How to Get Rid of Acne Scars
how to get rid of flakes
How To Talk To Girls
How To Impress A Girl
Stretch Mark Removal Cream
Best Under Eye Cream
Stretch Marks Cream
Dark Circles Under Eyes Men
how to get rid of flakes
SkinId Reviews

Murad Reviews


how to ask a girl out
how to get a girl to like you
Does Proactive Really Work
Stretch Mark Removal Cream
Best Under Eye Cream
Stretch Marks Cream
Dark Circles Under Eyes Men
how to get rid of flakes
SkinId Reviews

Murad Reviews


how to ask a girl out
how to get a girl to like you
Does Proactive Really Work
Stretch Mark Removal Cream
Best Under Eye Cream
Stretch Marks Cream
Dark Circles Under Eyes Men
how to get rid of flakes
SkinId Reviews

Murad Reviews


how to ask a girl out
how to get a girl to like you
Does Proactive Really Work