Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Co najlepiej pić w upały?

W upał warto pić „kranówkę”!

Po wielu tygodniach oczekiwania, w pełni możemy cieszyć się latem. Ciepłe dni to przede wszystkim pretekst do spędzenia weekendu na działce czy nad jeziorem. Słońce zachęca także do uprawiania sportu na świeżym powietrzu. Należy jednak pamiętać, że gdy na zewnątrz jest upał, bardziej się pocimy. Tym samym powinniśmy więcej pić, zwłaszcza podczas wysiłku fizycznego. Najlepiej – wodę.

Wysoka temperatura powietrza nie musi wcale oznaczać przynoszenia do domu zgrzewek wody mineralnej w hurtowych ilościach. Pragnienie można skutecznie ugasić wodą z kranu. Przeważnie jest ona zdatna do picia. Jednak nadmiar związków wapnia, magnezu czy zanieczyszczenia mechaniczne mogą zepsuć jest smak i zapach. Gdy mamy problemy z wodą, warto rozważyć zastosowanie filtra – wyjaśnia Zofia Czechowicz, Specjalista ds. Jakości z firmy UST-M, produkującej filtry do wody.

Groźne skutki odwodnienia

Nasze ciało w 75% składa się z wody. Przeciętnie powinniśmy wypijać jej 6-8 szklanek dziennie. Nawet minimalne odwodnienie organizmu może mieć nieprzyjemne skutki. Zagęszcza się krew, tkanki są słabiej odżywiane, następują problemy z usuwaniem produktów przemiany materii. Stałe braki w dostarczaniu wody skutkują przesuszoną skórą, gorszym funkcjonowaniem wszystkich narządów i naczyń krwionośnych, osłabieniem, bólem mięśni czy mniejszą odpornością. Najlepiej pić wodę w czystej postaci. Jest mniej kaloryczna od soków czy napojów, najskuteczniej gasi pragnienie, nie zaburza apetytu a organizm łatwo ją przyswaja.

„Kranówka” ugasi pragnienie

Woda płynąca z kranów to prawdziwe dobrodziejstwo. Jest zdatna do picia, tania i zawsze na wyciągnięcie ręki, gdy chce się nam pić. Nie zawsze jednak będzie nam odpowiadał jej smak i zapach. Przestarzałe instalacje mogą sprawić, że w wodzie będą się znajdować zanieczyszczenia mechaniczne. Jeśli woda dostarczana do naszych domów przepływa przez podłoże wapienne, będzie zawierać nadmiar związków wapnia i magnezu. Skutkuje to jej dużą twardością. Do uzdatniania wody często stosuje się chlor. Jego nadmiar psuje smak i zapach wody – tłumaczy ekspert UST-M. Rozwiązaniem tego problemu może być zastosowanie filtra podzlewozmywakowego. Nowoczesne urządzenia pozwalają na konfigurację wkładów filtrujących w zależności od tego, jakie problemy mamy z wodą. Wkład sedymentacyjny, działający na zasadzie dokładnego sita, usunie z niej zanieczyszczenia mechaniczne. Wkład zmiękczający rozwiąże problem nadmiernej twardości, a dzięki wkładowi z węglem aktywowanym pozbędziemy się z wody związków chloru.

Zostaw komentarz